2 kwietnia

02/04/2017

Są mrzonki i jest życie.

21 marca

21/03/2017

Cieszę się dzisiaj. Mam w sobie ekscytację, bo się udało, udało, udało. Dobra passa wczoraj, dobra dzisiaj, jak na razie. Jednocześnie czuję się dziwnie, bo ja tutaj licencjat, myślenie o dobrej pracy, a tam znajomym rosną brzuchy. Inkubatory. Trochę mnie to przeraża, trochę przytłacza, a trochę zniesmacza. Zanim złapię pasożyta, chciałabym coś zrobić w życiu, coś zobaczyć, pojechać w świat i wrócić.

7 marca

07/03/2017

Nie mogę powiedzieć, nie mogę napisać.

Kicia przyszła, kicia poszła.