26 kwietnia

26/04/2012

Weszłam dzisiaj do toalety w Kauflandzie, a tam co? Na ścianie wisiał automat z prezerwatywami. Wiem, seks i antykoncepcja ludzka rzecz i wstydzić się nie trzeba. Mimo wszystko odebrałam to jako zachętę/przyzwolenie do robienia intymnych czynności w miejscu publicznym, co raczej normą nie jest. Wolałabym się w spokoju wysikać, bez słuchania jak komuś jest dobrze w kabinie obok. -.-

Reklamy

Jedna odpowiedź to “26 kwietnia”

  1. ankyls said

    Ja to rozumiem, ale nie jestem bogata, póki utrzymują mnie rodzice nie mogę siebie taką nazwać. Po za tym bogatą mogłabym się nazywać, gdybym wyjeżdżała za granice kiedy by mi się tylko zamarzyło.. a o tym na razie mogę tylko pomarzyć. Zamiast sieciówek wole secondhandy, bo żal mi wydać 30 zł na bluzkę, jak już to raz na ruski rok:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: