1 maja

01/05/2012

Cis, dis, fis, gis, męczą mnie i śnią się w nocy. Od chwytów bolą palce, chwyty barrowe zniechęcają swoją trudnością. „Początki są zawsze trudne”, łykam podobne frazesy i wierzę, że po pokonaniu pierwszych przeszkód będzie łatwiej i łatwiej.  Ale czy kiedykolwiek tak było? Nie, nigdy. Lubimy się zwodzić, oszukiwać, wmawiać, że jest lepiej niż jest.  Wszyscy tak robią.

„Miałam dom
Gdzie to było”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: