6 maja

06/05/2012

Jeszcze nie próbowałam na blogu w sposób dokładny, niewymagający interpretacji, określić siebie. Uważam się za pierdołę, gapę, niemotę. Już przywykłam do tego, że co chwilę coś odwalam, ale niestety inni ludzie mogą odbierać moje niemyślenie jako chamstwo, snobizm czy coś takiego. A potem się dziwię, że nie mam przyjaciół. -.- Nie wiem, chyba nie mogę tego zmienić, oduczyć się. Może kiedyś z tego wyrosnę.

Reklamy

Komentarze 2 to “6 maja”

  1. Marta said

    Ale z drugiej to plus, bo przynajmniej jak już znajdziesz przyjaciela, to będziesz miała pewność, że jest to taka prawdziwa przyjaźń.

    Też doszłam do podobnych wniosków, ale teraz ten Blogger się tak trochę wymieszał z Onetem, bo po ostatnich cudach, jakie tam odwalili, to znaczna część bloggerów przeniosła się właśnie tam. A te marki chyba nie są markami takimi bardzo modnymi… podobno to taka zwykła sieciówa. Ale ja tam się na tym nie znam.

  2. Jakbym czytała swoje myśli.
    Mam to samo zdanie i ten sam problem. Jakoś trudno jest mi przyciągnąć ludzi, więc i o przyjaciół trudno. Mam nadzieję, że też kiedyś z tego wyrosnę i jakoś się otworzę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: