8 maja

08/05/2012

Niepokój mam w środku znów. W czwartek mam wolne od szkoły, ale umówiłam się na jazdy. Niby tylko 4 godziny, ale będę musiała 40minut jechać rowerem na przystanek, pół godziny jechać busem i to samo w drugą stronę. W ten cudowny sposób cały dzień mi się rozpitoli. Zachciało mi się prawka, to mam.

Chcę przestać żyć „byle do…” Wiem, wszystko zależy ode mnie i nie ma rzeczy niemożliwych, ale są trudne i nieopłacalne. Zabijaj mnie codziennie po trochu, życie moje bez otuchy.

Reklamy

Komentarze 2 to “8 maja”

  1. Marta said

    Ale potem jak będzie miło autem jeździć :)

  2. Masz pogmatwaną drogę, żeby zdobyć w końcu to prawko.
    Ech, niestety też żyję „byle do…”. Strasznie dobijające. Zamiast spokojnie odetchnąć to trzeba myśleć o przeżyciu jakiegoś wydarzenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: