16 maja

16/05/2012

Mam w myślach słowa. Będę pisać, to znaczy będę wcielać się w rolę, przechodzić do innej rzeczywistości i pozbywać się z siebie narosłego napięcia.

Widziałam wczoraj faceta z pieskiem. Piesek bez smyczy załatwiał się pod znakiem zakazującym wyprowadzanie psów. Bunt w XXI wieku, tfu. Lubię bunt, ale uzasadniony i prowadzący do czegoś. Bunt dla buntu nie jest buntem.

Reklamy

Komentarze 2 to “16 maja”

  1. Marta said

    Takie coś nie jest dla psa naturalne. Ale jakieś zasady być muszą.

  2. Haha :D Taki absurd z tym pieskiem.
    Ale masz rację, bunt jednak musi być uzasadniony, bo inaczej jest nielogiczny. Taka walka z wiatrakami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: