24 sierpnia

24/08/2012

W tym roku Matura. Z dużej litery, bo czuję respekt. Nie wiem, co potem. Studia najprawdopodobniej, ale jak zawsze jestem nastawiona tylko na jedno rozwiązanie i nie mam nic awaryjnego. W większości sytuacji jest to dobre, bo wiem czego chcę, ale co gdy nie mogę mieć tego, czego chcę? Chciałabym wiedzieć co robić.

Właściwie to mam jeden plan awaryjny. Trochę szalony i ryzykowny, ale w ostateczności… Gdyby Matura mi kiepsko poszła lub nie miałabym pomysłu na siebie, zdecydowałabym się na gap year, czyli po polskiemu rok przerwy w nauce. Wyjechałabym na 3-4 miesiące do Anglii (Londyn najchętniej) do pracy, wróciłabym, wynajęła coś w Krakowie (bo mi się podoba), znalazła jakąś pracę i przygotowywała do Matury, żeby poprawić i dostać się na studia. Chcę bardzo studiować, nie dlatego, że mam parcie na tytuł mgr, ale chcę się rozwijać i wiedzieć więcej niż przeciętny Kowalski.
Marzenia swoje, życie swoje.

Advertisements

Jedna odpowiedź to “24 sierpnia”

  1. Czasami marzenia się spełniają :) Tym bardziej jak są tak realne jak Twoje :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: