11 września

11/09/2012

Zakląć bym chciała soczyście i rzucić w cholerę wszystko, co mi się nie udaje, a na czym mi zależy. Mam za dużo nadziei i optymizmu żeby skończyć się starać. Wszyscy mamy, pewnie nawet samobójcy do końca żyją nadzieją, że ktoś przetnie sznur.

Reklamy

Komentarze 4 to “11 września”

  1. Sami said

    Zostawiam :))

  2. Kamson.pl said

    Tak, w szkole specjalnej chciałbym pracować :)

    Za każdym razem, kiedy czytam Twój blog, dreszcz przechodzi.
    Niezwykle.

    Pozdrawiam.

  3. kamson.pl said

    Muszę to dokładnie przemyśleć :)
    Jednak piszę o wszystkim tym co mnie zainteresuje :)
    Więc próbować można coś „naskrobać”:)

  4. maleńka said

    w wakacje zrobiłam pasemka, żeby mi się tak włosy nie przetłuszczały :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: