27 kwietnia

27/04/2013

Kurrr… Co jest najbardziej irytujące w klasie maturalnej? Wcale nie wizja nadchodzącej matury. Nie zbliżająca się samodzielność i skok na głęboką wodę. Do białej gorączki doprowadzają mnie pytania: „Stresujesz się?”, „Uczysz się?” (nie, do jasnej ciasnej, wcale), „Co zdajesz?”, „Kiedy masz egzaminy?”, „Wiesz już co dalej?”, „Którą uczelnię wybrałaś?”, „Na jaki kierunek idziesz?” Nosz cholera. Tak nie lubię mówić, a tak dużo muszę tłumaczyć. Już niedługo. Chcę, ale się boję.

Kretyni kontra kretyni

Reklamy

Komentarze 2 to “27 kwietnia”

  1. laura said

    Hahaha, spokojnie już niedługo nadejdzie fala pytań „ile procent?” „jak poszło?” „dostałaś się?”. Dasz radę! :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: