21 czerwca

21/06/2013

Czy duchy mojej przeszłości odejdą kiedykolwiek w niepamięć? Chciałabym zasnąć bez obaw, że spotkam kogoś, kto był ważny, ale przestał.

Gdzie jest pożądanie, będzie i płomień.
Gdzie jest płomień, ktoś się oparzy,
ale tylko dlatego, że parzy, nie znaczy to, że umrzesz.

Próbuj.

Boli być oparzonym. Na poważnie się zastanawiam czy to ja jestem inna czy ludzie, których spotykam mają dziwny sposób postępowania.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: