28 czerwca

28/06/2013

Nie wiem, jak o tym opowiedzieć. Gdyby ktoś mnie zobaczył, od razu zrozumiałby, że nic nie jest w porządku. Miałam ładny sen, że mam chłopaka i w końcu, nareszcie jestem z kimś blisko, najbliżej. Potem się okazało, że jestem tylko dziewczyną na moment, na jeden raz. Użyto mnie. Nie powinnam za nim tęsknić, bo nie jest mnie wart, jesteśmy zbyt różni, żeby być razem, czeka na nas inna przyszłość. Rozumiem to, ale nie potrafię odłączyć od siebie żalu. Czuję się niesamowicie pusto, jakby nie było we mnie nic dobrego.

Przez miesiąc pracy nauczyłam się o życiu i ludziach więcej niż przez 3 lata w szkole. Chciałam zobaczyć życie takim, jakie jest naprawdę i udało się. Na pewno to jeszcze nie jest wszystko, ale dużo już wiem.

Z matury jestem zadowolona. Stówka z podstawy z angielskiego, a z podstawowej matmy piękne dziewięćdziesiąt osiem procent. Teraz tylko muszę się zmierzyć z konkurencją i dostać się na uniwerek.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: