20 lipca

20/07/2013

Jestem cierpliwa dla ludzi, których spotykam w pracy. Jestem wyjątkowo idiotoodporna i dużo jestem w stanie przemilczeć, ale dzisiaj, ludzie, wkurzyliście mnie jak nigdy. Ja rozumiem, że przychodzicie na obiad, chcecie się zrelaksować, a ja jestem tam po to, żeby wam przynieść jedzenie i sprzątnąć po was. Tylko, że ja też mam ciało, które boli i 10h wyścigów między stołami to nie jest przyjemność. Pamiętajcie, że po drugiej stronie talerza jest człowiek, nie robot. Nie jestem przygłupią służącą, która umie tylko podawać posiłki, jestem normalną osobą z marzeniami, planami, ambicjami.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: