25 lipca

25/07/2013

6 dni i odejdę. Sześć dni brzmi jak nieskończoność. Boję się, że nie dam rady, wymięknę na sam koniec. Paraliżuje mnie strach jak tylko pomyślę, że znowu usłyszę coś niemiłego. To nie jest warte moich nerwów, wiem, ale nie umiem tego powstrzymać.

Lubię się do Ciebie przytulać, MG. Chciałabym robić to właśnie teraz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: