2 stycznia

02/01/2014

Podsłuchuję, podczytuję innych studentów i okazuje się, że nie tylko ja jestem w dupie. Nie cieszą mnie porażki innych, ale akurat w tej sytuacji uspokajają mnie, że nie tylko ja wybrałam źle, staram się za mało, generalnie – nie radzę sobie.

Nie mogę wrócić do domu, czasem mam cień ochoty na to, ale nie mogę. Byłoby to cofaniem się, poddawaniem się, wracaniem do klatki.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “2 stycznia”

  1. Też za mało się starałam i po świętach mam dwa zaliczenia do poprawki. Ech, głupota nie boli :/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: