3 stycznia

03/01/2014

Nie umiem pisać, ale czasem muszę. Gdy jestem zdenerwowana, zaniepokojona, smutna napisanie czegoś mnie uspokaja. Obojętnie co, tekst piosenki znanej na pamięć, lista zakupów, plan dnia, moje myśli, wszytko jedno, byle czuć długopis w dłoni i to jak pisze. Kiedyś pisanie było dla mnie bardzo ważne, bo pomagało mi nie zwariować. Myślałam, że umiem to robić, że to, co tworzę jest dobre. Teraz, gdy wiem, że tak nie jest, straciło swoją wartość, chociaż nadal ma dla mnie duże znaczenie i mocno chcę nauczyć się pisać tak, by być docenianą.

Blog jest po to, bym mogła wyżyć się słownie. Tak mało mówię ustami, niech robią to palce na klawiaturze.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “3 stycznia”

  1. Pisanie bywa dobre na wszystko :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: