11 marca

11/03/2014

Na ile mogę, obserwuję moją 11-letnią siostrę. Jest podobna do mnie, trochę fizycznie, trochę psychicznie. Nieco się obawiałam, że to podobieństwo sprawi, że będzie jak ja – samotnikiem z nosem w książkach. Nie chciałabym, żeby była nieszczęśliwa myśląc, że zbliżenie się do ludzi zapewni jej szczęście. Na razie nie jest jak ja, wychodzi z koleżankami, kolegami, chodzi na treningi, podąża za tym, co modne. Nie popieram podążania wyłącznie za powierzchownymi aspektami życia, ale zaglądanie głębiej bywa dokuczliwie bolesne.

Advertisements

Jedna odpowiedź to “11 marca”

  1. Kid said

    Nie mam siostry. Ale zawsze sobie myślałam, że gdybym miała córkę, to nie chciałabym, żeby była jak ja. Nie chciałabym też, żeby była jak inni… Chyba najlepiej jest pozwolić jej przeżyć życie na swój własny sposób.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: