13 czerwca

13/06/2014

Pewne sprawy muszę potraktować jak przygodę. Muszę pomyśleć, że będzie fajnie, a ja podołam. Byłoby łatwiej, gdybyś był. Jest mi coraz ciężej bez bliskich osób tuż obok. Tutaj mnie lubią, ale nie troszczą się o mnie jak o kogoś dla nich ważnego. Chwilami chcę wrócić do domu, ale wiem, że gdybym tak zrobiła, byłoby jak wcześniej – bezsensowne krzyki, wyżywanie się, moje beznadziejne samopoczucie. Bezotucha skądś się wzięła. Brakuje mi codziennego wsparcia, pogłaskania po głowie, dobrego słowa usłyszanego bezpośrednio. Ciekawe, jak długo jeszcze tak wytrzymam.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “13 czerwca”

  1. Kid said

    Wakacje spędzacie razem, mam nadzieję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: