22 czerwca

22/06/2014

Siedzę sama. Po pięciodniowym raju czas wylądować na ziemi. Szkoda tylko, że opieka nad kotem spada na mnie, sprzątanie spada na mnie, wynoszenie śmieci spada na mnie, szukanie współlokatorów spada na mnie. Cieszy mnie, że papryczki rosną dobrze, że za kilka dni jadę do domu, że mam pracę.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “22 czerwca”

  1. Kid said

    No ej, trochę więcej radości z życia. Czasem nieco przesadzasz, jakbyś na siłę próbowała doszukać się we wszystkich złych aspektów. Rozumiem, że bywa ciężko, niekiedy bardzo, ale wystarczy inaczej spojrzeć na pewne sprawy i powoli zaczyna się układać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: