4 lipca

04/07/2014

Dziś zakończyła się rekrutacja na UJ. 10 lipca będą listy przyjętych. Oh, I can’t wait.

No, więc nakładam kotlety, nalewam zupy, zmywam gary, babrzę się w resztach jedzenia. Przynajmniej mam pracę! Jeśli chodzi o pracę, to przejebane jest być młodym człowiekiem bez konkretnego wykształcenia i bez doświadczenia (och, skąd je wziąć skoro wszyscy chcą ludzi z doświadczeniem? najlepiej z rocznym lub dwuletnim, nawet do sprzątania, a do pracy w Żabce musisz być uśmiechnięty i pełen entuzjazmu, za 6zł/h, na 7.00 rano,  na 10 – 12 h dziennie, a o wolne trzeba skamleć, tańcz, dziwko, tańcz).

Reklamy

Komentarze 2 to “4 lipca”

  1. Laura said

    Uwielbiam Twój cięty język i szczerość wylewającą się z wpisów! Czarujesz słowami. Chciałabym przeczytać kiedyś jakiś felieton Twojego autorstwa. Albo książkę!

  2. Kid said

    Hm… To i tak nie najgorzej z pracą. Niektóre są i tak gorsze od tej w Żabce. Np. na stacji paliw robisz całą dobę (sama!) i dostajesz 4,17 za godzinę na rękę. Żenujące zarobki a praca przecież nie jest do końca bezpieczna. Dodatkowo za każą kradzież (pracujesz 1 dobę i 2 wolne) nawet nie na swojej zmianie, musisz ponieść konsekwencje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: