31 lipca

31/07/2014

Koniec lipca. Lipiec zmarnowałam na pracę na stołówce. Kokosów nie zarobiłam. Nie byłam w domu, Ty nie pobyłeś u mnie długo, nic nie napisałam, nie przeprowadziłam się. Ostatnio jakoś fart mnie opuścił.

Reklamy

Komentarze 2 to “31 lipca”

  1. Anonim said

    Hm… A może jak już tam dłużej popracujesz, to wszystko się jakoś unormuje?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: