15 lutego

15/02/2015

Nie było mnie długo. Najpierw się stresowałam, a teraz odpoczywam. Potrzebowałam niesamowicie odetchnięcia po tych wszystkich nerwach związanych z sesją i zaliczeniami. Czas jednak wracać do pracy. Powoli, coś poczytać, zastanowić się, jak napisać pracę roczną, przygotować się na kolejny semestr.

Dokucza mi długa bezczynność. Lubię poleżeć, ale gdy leżenie się przeciąga, staję się nieswoja. Muszę coś robić, mało, niespiesznie, ale coś.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: