26 lutego

26/02/2015

Sobie płynie. Chodzę za zajęcia, coś tam sobie czytam, leci.

Część studentów potrafi wyjść w połowie, pół godziny, 15 minut przed końcem wykładu. Nudzą się i pewnie myślą, że marnują czas. Może i tak, ale myślę, że to jest bardzo niekulturalne tak wychodzić. To tak jakby odwrócili się plecami od rozmówcy i sobie poszli bez słowa.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “26 lutego”

  1. Kid said

    Mi też się to nie podoba. Wydaje mi się, że wykładowca odczuwa wtedy taki jakby ból braku zainteresowania. Choć może jest już przyzwyczajony. Wiem, że zdarzają się różne sytuacje, ale nawet jak mi się taka trafi, to staram się przed wykładem albo w trakcie o tym powiedzieć, że będę musiała wyjść.

    Dawno mnie tu nie było. W ogóle dawno mnie nie było. Ale znów wracam do blogowania. Zapraszam: http://mysli-na-wierzch.blogspot.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: