26 lipca

26/07/2015

W związku z tym, co robię na stażu, przeglądam mnóstwo blogów, instagramów, i innych społecznościowych głupstw. Już prawie normą jest, że dziewczyny publicznie pokazują swoje niemal nagie ciała. Zdjęcie w staniku ze zbliżeniem na biust? No problem. Zero prywatności, wszytko wystawione na pokaz. I w zamian za co? Za obserwatorów, fanów, a im ich więcej, tym większy odbiór, popularność, zasięg. Im więcej, tym większa kasa za reklamy. Od teraz inaczej patrzę na blogi i ich autorów.

Advertisements

Jedna odpowiedź to “26 lipca”

  1. Kid said

    Dla mnie to jest parodia, co takie osoby pokazują. Jednak jeszcze większą jest fakt, że całą masę ludzi to kręci. Chyba niewielu zainteresowanych jest dziś mądrą treścią, bo to zmusza do myślenia. Ludzie są tacy płytcy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: