21 sierpnia

21/08/2015

„Nie będę się starał. Nawet dla ciebie.”

Nie rozmawialiśmy o tym i niby mi przeszło, nic się nie stało, jest jak dawniej. Tyle, że wcale nie przeszło, a utkwiło chyba na dobre we mnie. Nie udaję, że mi przykro, nie udaję łez, nie udaję, że mnie boli. Płakałam, a Ty się śmiałeś.

Nigdy nie czułam się wyjątkowo. Nikt nigdy nie traktował mnie wyjątkowo, nigdy nie widziałam, żeby ktoś starał się specjalnie dla mnie. Może dlatego tak mi na tym zależy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: