3 września

03/09/2015

Wrzesień to koniec i początek jednocześnie. Jednocześnie lubię i nie lubię.

Trudno dogadać się z kimś, kto nie rozumie. A nie rozumie, bo nie doświadczył. Ciągle tylko „już jedziesz? jeszcze miesiąc”. No, miesiąc, tyle, że nie leniwy. Mam, co robić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: