22 września

22/09/2015

Dzisiaj tata przez telefon powiedział do mnie: „Martunia”. Pierwszy raz w życiu, nie wiem, o co chodzi, co się zmieniło. Było miłe, przyjmuję.

No i zaczyna się. Stres przedrozpoczęciowoakademickowy daje się we znaki i odbiera zdolność czytania ze zrozumieniem. Nie umiem zrozumieć nieporadności w szukaniu informacji, które są. Ale wiadomo, lepiej, gdy jest podane pod nos.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: