1 stycznia

01/01/2016

Wczoraj powinno być podsumowanie, a dziś plany, ale u mnie jest odwrotnie. Nie wiem, czy jestem zadowolona z siebie w 2015 r. Byłam na stażu, znalazłam płatne zajęcie, odkryłam drogę do lepszej figury, zaczęło mi prawdziwie zależeć na studiach. Chyba było nawet ok. Mogłam być lepsza, mogłam więcej się uczyć, więcej wymagać od siebie, ale z drugiej strony mogłam też lepiej się nagradzać.

Blog ostatnio popadł w niepamięć. Trzy wpisy na miesiąc są żałosną żałosnością. Niby nie miałam o czym pisać, ale niemal codziennie jest coś, co mogłabym zapisać. W styczniach piszę dużo, bo za każdym razem zamierzam się poprawić. Teraz też.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: